Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2014

Lakierowe połączenie P2 + Golden Rose

Cześć Kochani,
dzisiaj chciałam pokazać Wam 2 świetne lakiery, których wspólne połączenie uwielbiam. Są to: P2 Rich Care + color polish nr 080 so sweet (odżywka z kolorkiem) i Golden Rose Jolly Jewels nr 110.


 Jak widzicie kolor lakieru P2 to jasny róż. Zazwyczaj kładę 2-3 warstwy i jestem zadowolona z efektu. Produkt ma całkiem niezłą trwałość. Na paznokciach utrzymuje się w dobrym stanie do 5 dni. Pędzelek jest gruby i płaski. Jego kształt ułatwia aplikację lakieru. Dodatkowym plusem tego lakieru jest jego dobroczynne działanie. Utwardza, chroni i dba o nasze paznokcie. W jego składzie znajdziemy proteiny mleka. Jest dostępny w 5 jasnych, dziewczęcych kolorach. Jeżeli jesteście ciekawe, możecie zajrzeć na stronę drogerii - KLIK!

 Golden Rose Jolly Jewels urzekł mnie całym mnóstwem malutkich drobinek w kolorze granatowym i czerwonym. Prezentuje się świetnie. Jedynym jego minusem jest zmywanie. Trzeba się trochę pomęczyć, żeby pozbyć się wszystkich elementów z paznokcia. 


Podobają Wam się przedstawione lakiery? Podoba Wam się takie połączenie?


Pozdrawiam!!
Banshee

czwartek, 21 listopada 2013

Listopadowe zakupy - część 2

Cześć wszystkim :)
dzisiaj chciałam Wam pokazać, co nowego wpadło w moje łapki.

Dwa nowe lakiery, pierwszy z nich to Golden Rose Jolly Jewels nr 110 a drugi p2 Rich Care + color polish nr 080 so sweet. Golden Rose już wypróbowałam i świetnie się prezentuje. Jest pełen małych drobinek, które pięknie się mienią :) p2 mam zamiar użyć dzisiaj pierwszy raz - szukałam czegoś delikatnego i myślę, że ten lakier taki właśnie jest. Plusem jest również, że działa on jak odżywka. Sprawdzimy - ocenimy.

Maskarę Pump Up z Lovely kupiłam ze względu na bardzo pozytywne opinie na blogach oraz na wizażu. Jeszcze nie używałam, ale mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi.
Eveline BB korektor kryjąco-rozświetlający 8 w 1 - to już drugie opakowanie tego kosmetyku, które kupiłam. Jestem z tego produktu zadowolona, całkiem nieźle maskuje moje pokaźne cienie pod oczami, nie wysusza skóry.

Do włosów zakupiłam szampon z Alterry Migdały i Jojoba dla wrażliwej i podrażnionej skóry. Miło się go używa, włosy po umyciu prezentują się bardzo ładnie. Oczywiście plusem jest przyjazny skład.
Drugim moim zakupem jest krem do pielęgnacji włosów Vitanove. Kupiłam go za ok.6-7 zł w Leclercu. Pierwszy raz zobaczyłam ten kosmetyk i postanowiłam, że go wypróbuje. Na buteleczce napisano, że kosmetyk zapobiega puszeniu się włosów, jest skierowany dla posiadaczek suchych i trudnych do wygładzenia włosów. Ja właśnie takie mam - strasznie puszące się włosy :( Używałam dopiero dwa razy, za pierwszym razem wydawało mi się, że faktycznie włosy są mniej niesforne, ale za drugim, nie zauważyłam żadnego efektu. Zobaczymy jak będzie przy następnej okazji ;)

I wreszcie znalazłam masło do ciała Alverde z edycji limitowanej. Szukałam go już ponad miesiąc temu, bo upatrzyłam je sobie na stronie dm-u. No i nareszcie wpadło w moje rączki. Masełko pachnie owocami leśnymi i skierowane jest dla posiadaczek bardzo suchej skóry. Bardzo podoba mi się opakowanie tego produktu :)


Jak Wam się podobają moje nowości kosmetyczne?
Używałyście któregoś z produktów?


Zachęcam do obserwowania mojego Bloga!
Planuję rozdanie kosmetyków firm Balea, Alverde, p2, kiedy przekroczę próg 50 obserwujących :)

Pozdrawiam!

Banshee